0

Koszyk

Jak się przygotować do karmienia piersią?

Choć karmienie piersią jest najbardziej naturalną rzeczą na świecie, nastręcza sporo stresu przyszłym mamom. Niemal każda koieta w ciąży martwi się, czy na pewno karmienie się uda, czy dziecko zaakceptuje pierś, czy to nie będzie bolało i czy maluszek na pewno będzie się najadać.Jak zatem przygotować się do karmienia piersią. Co można zrobić jeszcze w ciąży, aby zwiększyć szanse na udane karmienie?

Grunt to nastawienie – będziesz karmić piersią!

Dobre nastawienie to połowa sukcesu. Uwierz w to, że karmienie piersią jest rzeczą naturalną, że “dla chcącego nic trudnego”. W końcu inne ssaki nie mają problemów z karmieniem piersią. Wiele wskazuje na to, że to właśnie wątpliwości i brak wiedzy prowadzą do kłopotów. Nie warto sugerować się historiami koleżanek, babć czy naszych mam. Każda para mama-dziecko to osobna historia i to, że komuś się nie udało o niczym nie przesądza.

Karmienie piersią – dobre źródła wiedzy

Najbardziej boimy się tego, czego nie znamy. Dlatego należy dowiedzieć się jak najwięcej na temat karmienia piersią jeszcze przed porodem. Niestety fora internetowe i opowieści koleżanek to nie są najlepsze źródła. Najlepiej bazować na rzetelnej i współczesnej wiedzy. Rzetelna instytucją w tej kwestii w Polsce jest Centrum Nauki o Laktacji. Centrum kształci doradców laktacyjnych i promotorów karmienia piersią. Takie osoby do idealne wsparcie w czasie laktacji, ale też przed porodem. Warto zainteresować się także dobrymi lekturami.

Książki o karmieniu piersią, które warto przeczytać:

  • Gill Rapley, Tracey Murkett, Po prostu piersią, Wyd. Mamania 2015
  • Magda Karpienia, Karmienie piersią,Wyd. Natuli
  • Claude Didierjean-Jouveau, Droga mleczna, Wyd. Mamania
  • Sheila Kitzinger, „Karmienie piersią”, Wyd. PZWL
  • Wydawnictwo: Wydawnictwo Lekarskie PZWL

Zadbaj o dobry poród

Droga do karmienia piersią rozpoczyna się już w czasie porodu. Najbardziej sprzyja karmieniu poród siłami natury z nieprzerwanym kontaktem skóra do skóry przez dwie godziny po porodzie. Niestety to nie zawsze jest możliwe. Najważniejsze jednak, aby niezależnie od tego, jak odbędzie się poród jak najszybciej doszło do kontaktu między dzieckiem a mamą. Maluszek powinien czuć zapach mamy i mieć wolny dostęp do piersi praktycznie od razu. Chociaż wcale nie musi zacząć od razu ssać. Sam kontakt skóra do skóry uruchamia lawinę hormonów zarówno u mamy jak i u dziecka. Dodatkowo istotne jest, aby unikać dokarmiania, podawania sztucznego mleka, glukozy czy smoczka. Wszystko to szczególnie na samym poczatku może zaburzać laktację. ssanie puersi wymaga wysiłku i technika ssania piersi różni się od techniki ssania butelki czy smoczka. Podanie tych akcesoriów noworodkowi może nawet przekreślić szanse na naturalne karmienie. Co zrobić, jeśli dokarmianie w pierwszych dniach po porodzie jest konieczne? Wówczas używa się mleka matki odciągniętego za pomocą laktatora (lub mleka z banku mleka) oraz specjalnego kubeczka. Czasami stosuje się też urządzenie „sns”, czyli małą rureczkę, która powoli sączy mleko do buzi dziecka, kiedy przystawiane jest ono do piersi. Sprawdza się, kiedy laktacja nie jest na tyle rozbudzona, często z powodu, że dziecko (na przykład wcześniak lub noworodek z hipotrofią) nie ma siły, aby ją samodzielnie rozkręcić. 

Pamiętaj: popyt rodzi podaż

Piersi matki produkują dokładnie tyle mleka, ile “zamówi dziecko”. Im dłużej jest ono przy piersi, tym intensywniej piersi matki na to zamówienie odpowiedzą. Tylko ssanie piersi lub praca z laktatorem stymuluje laktację. Mleko nie zanika z dnia na dzień, czasem stres spowalnia wypływ mleka z piersi, ale niemożliwe jest nagłe utracenie pokarmu. Dziecko ma prawo żądać piersi często i chcieć ssać długo. Nie musi to świadczyć o tym, że się nie najada. Świadczy to zwykle jedynie, że maluch robi „zamówienie” na później. Piersi odbierają zamówienie i zwiększają produkcję pokarmu. Jak sprawdzić czy dziecko się najada? Kontroluj jego wagę (przyrosty tygodniowe, nie wagę przed i po karmieniu) ilość wypróżnień i to, czy robi siusiu). Częste pobudki w nocy czy marudzenie wcale nie muszą oznaczać, że maluszek jest głodny. Nocne pobudki są normalne, a marudzenie może być skutkiem kolek. 

Sprawdź: Najlepsze sposoby na kolki

Ogranicz akcesoria do karmienia piersią

Wielu producentów stara się przekonać kobiety, że bez ich akcesoriów karmienie się nie uda. Tymczasem prawda jest taka, że do udanego karmienia piersią potrzebne jest dziecko, matka i utrudniony, nieograniczony kontakt między nimi. Co się przyda? Poduszka typu rogal do karmienia. Umożliwia wygodne karmienie przez dłuższy czas, odciąża plecy i ułatwia znalezienie najlepszej pozycji. Czasem karmienia trwają długo, maluszek lubi pospać przy piersi, a mamie jest niewygodnie. Nierzadko, aby maluszek dobrze chwycił pierś mama nachyla się wyginając plecy. Poduszka pomoże i przyniesie ulgę plecom. Opcjonalnym dodatkiem jest laktator. Może wspomóc rozkręcenie laktacji,a  także daje możliwość odciągnięcie mleka i podania go dziecku przez innego opiekuna. Warto pamiętać jednak, że wprowadzenie butelki zawsze wiążę się z pewnym ryzykiem. Nawet najnowocześniejsze butelki imitujące pierś mogą wyrobić u dziecka nieprawidłowe nawyki ssania i zniechęcić je do piersi. Z pewnością nie podaje się butelki noworodkom. Przydaje się także specjalny biustonosz do karmienia piersią i przystosowane do tego ubrania. Wśród zwykłych ubrań doskonale sprawdzają się kopertowe dekolty.

Nie wahaj się prosić o pomoc

Świeżo upieczona mama ma prawo prosić o pomoc. Dotyczy to zarówno profesjonalnej pomocy położnej, pediatry, doradcy laktacyjnego jak i pomocy najbliższych w domu. Jeśli masz trudności w opiece nad dzieckiem – nie zwlekaj z kontaktem z położną. Jeśli czujesz, że jest Ci zbyt ciężko – skonsultuj się z psychologiem, aby uprzedzić depresję poporodową (może wystąpić nawet kilka miesięcy po porodzie!). Narodziny dziecka to rewolucja: życiowa, hormonalna i emocjonalna. Prosta pomoc w postaci ugotowanego obiadu, zrobionych zakupów, wsparcia w opiece czy zabrania malucha na spacer może być nieoceniona i masz prawo o nią prosić. Czasem najbliżsi wahają się, czy oferować pomoc, nie chcą się wtrącać czy podważać Twoich matczynych kompetencji. Jednak prosić o pomoc to żaden wstyd.

Ania Sienkiewicz

nature-solution

nature-solution.com

ul. Jana Pawła II 98
16-100
Sokółka

T: +48 789 037 034
E: kontakt@