0

Koszyk

Dlaczego warto nosić dziecko w chuście?

Maluszek zrobił się „nieodkładalny” i ciągle chce być na rękach? Nie ma mowy o spaniu bez tulenia, noszenia i kołysania? Każdy rodzic to zna. Okresy zwiększonego zapotrzebowania na bliskość ma każdy niemowlak. Warto wtedy sięgnąć po chustę do noszenia dzieci. Będzie to ulga zarówno dla dziecka jak i dla rodziców. Sprawdź, dlaczego warto nosić dziecko w chuście.

Chusta daje dziecku bliskość

Czy to kolki, ząbkowanie czy skok rozwojowy – dziecko miewa okresy wzmożonego zapotrzebowania na bliskość rodzica. Potrzebuje wówczas kojącego dotyku, ciepła i zapachu,  odgłosu bicia serca mamy lub taty. Nie warto słuchać podpowiedzi typu „nie noś, bo się przyzwyczai”, tylko poszukać sposobu jak pogodzić potrzeb małego człowieka z codziennymi obowiązkami. Idealnym rozwiązaniem jest w takiej sytuacji chusta do noszenia dzieci. Dziecko może spokojnie przytulać się do mamy lub taty, a rodzic ma wolne ręce. Może spokojnie nie tylko ugotować obiad czy posprzątać, ale również wybrać się po zakupy, pójść na spacer (bez wózka!) czy wyjść z psem. 

Małe dzieci uwielbiają być noszone. To atawizm (czyli skłonność po zwierzęcych przodkach). Małe małpki całe dnie spędzają wczepione w sierść swojej mamy i towarzyszą jej we wszystkich czynnościach. Do tego dochodzi wspomnienie z życia płodowego – bicie serca i kołysanie, które towarzyszyły dziecku przez 9 miesięcy.

Korzyści z noszenia dziecka w chuście:

  • dziecko jest spokojniejsze, szybciej zasypia
  • chusta łagodzi kolki
  • dziecko szybciej się rozwija
  • zmniejsza ryzyko wystąpienia depresji poporodowej u mamy
  • pogłębia się więź dziecka z rodzicem
  • chusta łagodzi odczucia bólowe związane z ząbkowaniem
  • rodzice są w stanie lepiej zorganizować sobie czas
  • rodzice rzadziej się niecierpliwią
  • zmniejsza się poczucie wyobcowania u mam, które sporo czasu spędzają same z małym dzieckiem

Chusta daje wolne ręce rodzicom

Dziecko w chuście, jeśli jest prawidłowo zawiązane, nie wymaga podtrzymywania czy korygowania pozycji. Dlatego rodzic ma wolne ręce i może wykonywać większość normalnych czynności. Co więcej, jeśli wiązanie z przodu nie pozwala czegoś zrobić, warto wiedzieć, że maluszka zawiązać można także na plecach. Takie wiązanie nazywa się plecak prosty i jest bezpieczne już od pierwszych tygodni życia dziecka. Warto jednak wiedzieć, że technika wiązania dzieci w chustę nie należy do najprostszych, aby wiązanie było w pełni bezpieczne i komfortowe dla dziecka i dla rodzica, warto udać się po instruktaż do doradcy noszenia w chustach i nosidłach miękkich.

Noszenie dziecka w chuście – jak zacząć

Najbezpieczniej jest zaprosić do domu doradcę noszenia w chustach i nosidłach miękkich. Posiada on specjalną lalkę do ćwiczeń a także różne rodzaje i długości chust. Szczegółowo wytłumaczy na czym polega technika wiązania, a także dobierze najlepsza chustę. Przygodę zaczyna się od chusty tkanej – długiej lub kółkowej. Najważniejsze jest nadanie dziecku odpowiedniej pozycji zgięciowo-odwiedzeniowej. Odpowiedni kąt zgięcia bioderek i odwiedzenia nóżek gwarantuje bezpieczeństwo dla młodziutkiego kręgosłupa. Odpowiednio zawiązane dziecko jest w pełni bezpieczne, a jego główka nie odchyla się do tyłu. Ważne jest równomierne napięcie i dociągnięcie chusty. Chusta tkana nie powinna być w żadnych miejscu luźna. Tylko prawidłowego napięcie materiału gwarantuje dobrą pozycję noszonego malucha oraz wygodę dla noszącego rodzica. Rodzice zaczynają zwykle od wiązań o nazwie kieszonka lub kangurek. Gdy już je opanują mogą spróbować noszenia na plecach w plecaku prostym, a także chusty kółkowej, która jest idealna do szybkiego przemieszczania się np. w drodze do samochodu. Dzięki wszytym na jednym końcu metalowym kółkom nie wymaga wiązania, a przesuwanie materiału i tym samym dociąganie materiału jest ułatwione. Wadą chusty kółkowej jest obciążenie jednostronne, bo chusta opiera się na jednym z barków rodzica.

Kiedy chusta, a kiedy nosidełko?

Chusta do noszenia dzieci to nie jedyna możliwość. Dostępne są również ergonomiczne nosidełka dla dzieci. Jak rozpoznać dobre nosidełko? Dziecko jest w nim skierowane przodem do brzucha rodzica i tyłem do świata. Nosidło jest miękkie, uszyte z mocnej tkaniny. Między nóżkami dziecka nie ma wąskiego paska, a pas podpiera pupę od kolanka do kolanka. Mimo, że nosidełka są wciąż doskonalone nie wynaleziono jeszcze modelu, który sprawdzi się bezpiecznie od pierwszych dni życia dziecka. Przyjmuje się, że w nosidełkach ergonomicznych mogą być noszone dzieci, które już samodzielnie siadają lub w razie konieczności takie, które już przynajmniej unoszą same głowę i wspierają się na przedramionach leżąc na brzuchu. Jest to związane z faktem, że nosidło nie daje możliwości tak ciasnego otulenia dziecka i wywołania idealnej pozycji zgięciowo odwiedzeniowej. W nosidełku dziecko „siedzi” i jego nogi ustawione są względem tułowia pod kątem ok. 90 stopni. Natomiast odwiedzione są szerzej niż w chuście. To ustawienie powoduje niewielki przeprost kręgosłupa, a co tym idzie – opadanie głowy, gdy dziecko zaśnie.Jeśli jednak z jakichś powodów, nie udaje się nosić w chuście, nosidełko może służyć doraźnie na krótkie okresy czasu aż do momentu, gdy zacznie siadać samodzielnie.

Do kiedy można nosić w chuście?

Nie ma górnej granicy noszenia dzieci w chustach i nosidełkach. Dopóki dziecko i rodzice chcą – można nosić dzieci. Wiele dwulatków odbywa spacery na własnych nóżkach, ale gdy się zmęczą mama lub tata „wrzucają” je na plecy. Niejeden trzylatek, który na wakacjach opadnie z sił chętnie odbywa drzemkę przytulony do mamy. Noszenie jest idealnym rozwiązaniem w przypadku co najmniej dwójki dzieci z niewielką różnicą wieku. Wówczas z przywileju korzysta zwykle zarówno starszak jak i maluszek.

Ania Sienkiewicz

nature-solution

nature-solution.com

ul. Jana Pawła II 98
16-100
Sokółka

T: +48 789 037 034
E: kontakt@